Początki teorii ekonomii
Geneza ekonomii jako nauki związana jest z rozwojem nowej formy organizacji społecznej – kapitalizmu, systemu rozwiązującego kwestię organizacji produkcji i dystrybucji poprzez rozbudowane funkcjonowanie rynków. Rynki są więc epicentrum kapitalizmu, gdyż obejmują działanie całej gospodarki.
Kapitalizm powstał w wyniku długiego i powolnego procesu, który rozpoczął się w Europie Zachodniej w XVI wieku i nabrał tempa wraz z nadejściem rewolucji przemysłowej w połowie lub pod koniec XVIII wieku. Nie oznacza to, że ustrój kapitalistyczny zastąpił feudalizm dlatego, że grupa “natchnionych” jednostek znalazła klucz do wynalezienia automatycznego krosna, maszyny parowej i wytopu żelaza. Przeciwnie, to właśnie połączenie trzech nowatorskich zjawisk: uniwersalizacji wymiany, wyraźniejszego podziału pracy oraz pojawienia się licznych i znaczących osiągnięć technicznych pozwoliło kapitalizmowi zacząć dominować. Tak argumentował Adam Smith w książce Bogactwo narodów (1776), w której stworzył podstawy ekonomicznego systemu teoretycznego, dzięki któremu jest znany jako ojciec nowoczesnej ekonomii.
W rzeczywistości to właśnie pierwszy z tych trzech współistniejących elementów, wymiana, jest według Smitha centralnym (naturalnym) elementem obecnym w ludzkim DNA i staje się motorem napędzającym cały proces przemian społecznych; dwa pozostałe pojawiają się jako konsekwencja jego rozwoju. Uznając wymianę na rynku za główną oś działalności gospodarczej, konieczne stało się odkrycie źródła, które determinowało proporcje wymiany oraz okoliczności, które mogły sprowokować pozornie nieregularną ewolucję cen towarów. Odpowiedź znaleziono w podstawowym pojęciu wartości, którego źródłem i miarą, według Smitha, była praca:
“Praca zatem jest prawdziwą miarą wartości wymiennej wszelkiego rodzaju dóbr” (Smith, 1958, s. 31).
Różnice w traktowaniu pracy jako źródła wartości, pojawiające się zarówno w odczytach Smitha czy Ricardo i oczywiście w odczytach Marksa, wszystkich określanych “klasyków”, stanowią oś wokół której niniejszy artykuł organizuje swoją analizę szkół myśli ekonomicznej. Jeśli centralną cnotą kapitalizmu jest przekształcanie wszystkich zasobów produkcyjnych w dobra, to zasoby te, takie jak kapitał, ziemia i praca, stanowią na rynku czynniki stymulujące produkcję. Oznaczało to, że praca, w ramach nowego systemu płacowego, również została przekształcona w towar. Naturalne było więc, że zaczęły pojawiać się pytania o wartość i cenę pracy, o jej wykorzystanie i warunki, w jakich lepiej może przyczyniać się do tworzenia bogactwa, a także o sposób jego dystrybucji. Wszystkie te kwestie nie były łatwe do pogodzenia, zwłaszcza dla rozkwitającej nauki ekonomicznej, która rozwijała się w kontekście nowego typu konfliktu społecznego charakteryzującego się zarówno potencjałem, jak i udziałem klas społecznych obiektywnie określonych przez ich pozycję w procesie produkcji. Analiza pracy jako punktu wyjścia w różnych szkołach myśli ekonomicznej jest podporządkowana ogólnym kontekstom historycznym i warunkom, na których szkoły te opierają się swoje teorie. Po zapoznaniu się ze szkołą klasyczną (Smith, Ricardo i Marks), przedstawiona zostanie szkoła neoklasyczna, ze szczególnym uwzględnieniem różnic między poglądami Alfreda Marshalla a marginalistami. Następnie zostaną przeanalizowane poglądy krytyków szkoły neoklasycznej, nowe propozycje Keynesa, a później w części Nowe szkoły, zostaną zbadane różne nurty, które wywodzą się z głównych szkół. Artykuł zakończy się wnioskami dotyczącymi obecnie dominujących nurtów i ideologii oraz tego, jak wpływają one na dzisiejsze struktury pracy.
